Nowe limity leasingu 2026: Jak nie stracić na podatkach? Prosty poradnik
Jeśli planujesz wzięcie auta w leasing lub zastanawiasz się nad przejęciem cesji leasingu, rok 2026 przyniósł sporo zmian w portfelach przedsiębiorców. Przepisy, które weszły w życie 1 stycznia, wywróciły do góry nogami to, ile możemy „wrzucić w koszty”.
Spokojnie – nie musisz być doradcą podatkowym, żeby to ogarnąć. Wyjaśniamy najważniejsze zasady w kilku prostych krokach.
1. Spalinówka czy elektryk? Twój limit zależy od silnika
Do niedawna większość z nas miała jeden limit – 150 tys. zł. Teraz państwo mocniej premiuje ekologię. Twoje odliczenia zależą od tego, co masz pod maską:
- Zwykłe auto (benzyna, diesel, hybryda): Limit spadł do 100 000 zł. Jeśli Twoje auto jest droższe, nie odliczysz całej raty.
- Hybryda Plug-in (ładowana z gniazdka): Tutaj masz więcej swobody, bo limit wynosi 150 000 zł (o ile auto emituje mało spalin).
- Elektryk: To obecnie „król kosztów”. Możesz odliczyć raty od auta wartego nawet 225 000 zł.
2. Jak to działa w praktyce? (Przykład na 100% kosztów)
Wiele osób pyta: „Co zrobić, żeby odliczyć 100% raty?”. Odpowiedź jest prosta: Twoje auto nie może kosztować więcej niż Twój limit.
- Kupujesz skromniejsze auto spalinowe za 90 tys. zł? Całą ratę (część kapitałową) wrzucasz w koszty.
- Kupujesz luksusowe auto za 200 tys. zł? Niestety, przy silniku spalinowym odliczysz w pewnym uproszczeniu tylko połowę raty, bo limit (100 tys.) to połowa wartości auta.
3. Pułapka „starych” umów – to musisz wiedzieć!
To najważniejszy punkt dla osób szukających cesji leasingu. Nowe, niższe limity (100 tys. zł dla spalinówek) obowiązują od 2026 roku wszystkich, nawet jeśli umowa była podpisana w 2024 czy 2025 roku.
Jeśli przejmujesz teraz od kogoś auto o wartości 140 tys. zł, musisz pamiętać, że od stycznia 2026 roku Twoja księgowa będzie mogła rozliczyć tylko część raty, a nie całość, jak to było u poprzedniego właściciela.
4. Co z paliwem i serwisem?
Tu mamy dobrą wiadomość – tutaj zasady są stare i proste:
- Używasz auta tylko do firmy (prowadzisz kilometrówkę)? Odliczasz 100% wydatków na paliwo i naprawy.
- Używasz auta prywatnie i służbowo (jak 90% z nas)? Odliczasz 75% tych kosztów. Limit 100/150/225 tys. zł nie ma tu nic do rzeczy!
Dlaczego warto teraz śledzić ogłoszenia na cesjeleasingu.pl?
Zmiany w przepisach sprawiły, że na rynku pojawiło się sporo ciekawych okazji. Wielu przedsiębiorców decyduje się na cesję, by przesiąść się na auta elektryczne (z wyższym limitem) lub szuka tańszych pojazdów, które w 100% mieszczą się w nowym progu 100 tys. zł.
Podsumowując: Jeśli chcesz płacić jak najniższe podatki, celuj w auta, których cena mieści się w Twoim limicie. A jeśli marzy Ci się coś droższego – sprawdź ofertę elektryków, gdzie państwo pozwala „odpisać” od podatku znacznie więcej!